MARLENKA

Zostaw komentarz

MARLENKA to kolejne, miodowe ciasto, do którego mam wielką słabość 🙂 Pracę przy pieczeniu marlenki można rozłożyć na dwa dni (jednego dnia upiec placki, a drugiego przygotować krem), dodatkowo można, a nawet trzeba, ją upiec kilka (2-3) dni przed Świętami, dzięki czemu oszczędzamy czas w najbardziej „gorącym” okresie. Ja swoją przygotowuję zawsze w prostokątnej blaszce, ale można ją też przygotować w wersji okrągłej i podać jako świąteczny tort 🙂

Składniki:
Ciasto

  • 600 g mąki pszennej
  • 220 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżka sody
  • 1 łyżeczka octu
  • 2 jajka

Masa kajmakowa

  • puszka (510 g ) kajmaku (masy krówkowej) (w temp. pokojowej)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (opakowanie na 0,5 l mleka)
  • 0,5 l mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 250 g masła (w temp pokojowej)

Dodatkowo

  • 100 g orzechów włoskich (posiekanych)



MARLENKA

Wykonanie:

Ciasto

Do garnka przełożyć masło, cukier puder i miód, i podgrzewać na średnim ogniu, aż składniki się rozpuszczą i połączą.
Do miseczki wsypać sodę, dodać ocet i wymieszać (będzie się bardzo pieniło). Ocet z sodą przełożyć do garnka z mieszanką masła, cukru i miodu, zmniejszyć moc palnika i podgrzewać mieszając, aż masa będzie w kolorze karmelu.

Następnie garnek zdjąć z palnika i odstawić na kilka minut do przestudzenia (max. 10 min, masa musi być ciepła). Do ciepłej masy wmieszać jajka, a następnie porcjami dodawać mąkę. Gdy masy nie da się już mieszać rózgą w garnku, przełożyć ją na stolnicę, dodać mąkę, która nam zostanie i zagnieść gładkie ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 6 równych części (najlepiej jest zważyć ciasto, wtedy będziemy mieli pewność, że porcje ciasta są równe).



Każdą część ciasta rozwałkować na bardzo cienki placek, najlepiej od razu na papierze do pieczenia i piec je kolejno w temperaturze 180 stopni (grzanie góra i dół) ok. 10 min. Od razu po wyjęciu placka z piekarnika przyciąć jego brzegi do równego prostokąta (można np. przyłożyć blachę do pieczenia i obkroić nożem – ja tak zrobiłam, przykładając blachę o wymiarach 22×33 cm).

Skrawki ciasta zbierać do miseczki. Upieczone placki odłożyć do całkowitego wystudzenia.

Masa kajmakowa

Do miski wlać szklankę mleka (250 ml), dodać budyń (proszek), cukier i wymieszać. Pozostałe mleko zagotować. Na gotujące się mleko wlać mleko wymieszane z budyniem i gotować, mieszając do otrzymania gęstego budyniu. Ugotowany budyń przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą tak, żeby dotykała wierzchu budyniu (nie utworzy się kożuch) i odstawić do całkowitego wystudzenia (wystudzony budyń powinien mieć temp. pokojową).



Miękkie masło i kajmak przełożyć do miski i zmiksować do uzyskania jednolitego kremu. Następnie, cały czas miksując, dodawać do masy wystudzony budyń i miksować. Gotowy krem będzie dosyć płynny. Miskę z kremem przykryć i odstawić w chłodne miejsce na około 1-2 godziny.

Składanie ciasta

Ciasto można składać np. na dużej desce, albo w blaszce, od której odkrawaliśmy brzegi upieczonego ciasta. Ja składam w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (żeby było łatwiej wyjąć gotowe ciasto). Na spodzie ułożyć jeden blat ciasta, na cieście rozprowadzić równą warstwę kajmakowego kremu, przykryć kolejnym blatem ciasta – powtarzać czynność do wyczerpania składników. Ostatni (szósty) placek ciasta pokryć kremem kajmakowym.
Skrawki ciasta pokruszyć (można je przełożyć do woreczka i rozwałkować) i wymieszać z posiekanymi orzechami włoskimi, tak przygotowaną posypkę rozprowadzić równą warstwą na wierzchu ciasta. Blachę z ciastem owinąć folią spożywczą i odstawić w chłodne miejsce na 24 godziny (chociaż im dłużej ciasto będzie stało, tym będzie lepsze).

Smacznego!

marlenka ciasto ma swieta

marlenka

Przeczytaj też:

Zostaw komentarz